Milcząca Kreacja
19 stycznia, 2026Pochylony w modlitwie,
Tylko w kałużch oglądam niebo.
Aż w końcu z nurtem runsztoka
Znikam gdzieś na końcu ulicy.
To tam za kulisami ekranów,
Poza sceną przejaskrawionego dnia,
Rozgrywa się prawdziwy teatr.
W pocie, zmęczeniu bez podziwu i owacji.
Posłuszny losowi
Raczej nie zadaję pytań.
Po co burzyć tak poukładany patos.
Lepiej przenosić góry w milczeniu,
W codziennej, cichej kreacji.

Jacek Raputa
pochodzę z Liszek pod Krakowem a Londyńczykiem jestem od kilkunastu lat. Jestem też mężem, ojcem, muzykiem, poetą i budowlańcem. Lubię naturę i dobrą literaturę. A w piosenkach które tworzę łącze to co kocham najbardziej czyli muzykę i słowa. Dzięki muzyce emocje przenoszą nas w inne wymiary a dzięki słowom rozwijamy się i wzrastamy.


